Przejdź do treści

Chandry nowiu

Tuż przed tym, jak Księżyc przygotowuje się do koniunkcji ze Słońcem i utworzenia Nowiu w Lwie, tworzy opozycję z Plutonem w Wodniku, wzbudzając wszelkiego rodzaju emocje i wspomnienia, niekoniecznie typowe dla Lwa jako figlarnego dziecka (między innymi). Niezależnie od tego, jaką rolę odgrywa księżyc w naszym codziennym życiu, biorąc pod uwagę jego szybki ruch przez zodiak? To drugie ciało niebieskie, a zatem dość prominentne i nie można go ignorować, szczególnie przez tych, którzy urodzili się w nocy.

W ciągu ostatnich kilku lat mam zwyczaj codziennego śledzenia Księżyca, według znaku, w którym się znajduje i aspektów, które tworzy. Tylko krótkie spojrzenie, nic więcej (oprócz pamiętania o cyklu lunacji). Daje mi to wskazówkę co do codziennego nastroju, jakiego mogę się spodziewać, w ogólnym sensie, dla wszystkich, jak również dla poszczególnych osób, w zależności od tego, jak znak, w którym znajduje się księżyc danego dnia, jest umieszczony w horoskopie danej osoby.

Dzisiaj na przykład, od kiedy Księżyc wszedł w Lwa, pojawiła się swego rodzaju krzątanina wokół kreatywnych projektów hobbystycznych wszystkich, nieco więcej niż zwykle. I do tego pozytywny nastrój. Dzieje się tak pomimo okazjonalnych i nieco kłopotliwych myśli i uczuć na poziomie osobistym dotyczących nierozwiązanych kwestii z przeszłości, które wciąż mogą mieć wpływ na teraźniejszość, co można przypisać opozycji Plutona do skądinąd zabawnego księżyca.

Do dokładnego nowiu pozostało jeszcze nieco mniej niż 24 godziny, więc jestem pewien, że ogólny nastrój ma jeszcze miejsce na poprawę, zwłaszcza gdy aspekt, który tworzy koniunkcja Słońca i Księżyca w Lwie, to pozytywny sekstyl do Marsa i Jowisza w Bliźniętach. Powinien pojawić się pozytywny przepływ energii i optymizmu w tym nowiu, aby rozpocząć wspaniały nowy cykl lunacji. To dobra okazja, aby rozpocząć coś z myślą o następnych 6 miesiącach, aż do następnej pełni Księżyca w Lwie zimą – może jakiś nowy kreatywny projekt na kilka miesięcy? 🤔… A może po prostu pozwolić rzeczom płynąć i zobaczyć, co się wydarzy.

Więc to nie do końca chandry nowiu, bardziej jak kontemplacja przed nowiem.