Przejdź do treści

Potężny wpływ zaćmień

Mimo że obecnie nie mamy sezonu zaćmień, warto wspomnieć o możliwym wpływie tych zjawisk, zwłaszcza że ich efekty trwają znacznie dłużej niż sam moment ich wystąpienia.

Wśród astrologów powszechnie wiadomo, że zaćmienia mogą powodować znaczące zmiany, na lepsze lub na gorsze. Jest to podobne do potencjalnie zakłócającego wpływu tranzytu Urana, ale niekoniecznie w innowacyjny, postępowy sposób i niekoniecznie z typową dla wpływu Urana podstawową potrzebą wolności.

Jako przykład takiego wpływu mogę zaświadczyć o osobistym doświadczeniu zaćmienia Księżyca, które nastąpiło dokładnie w stopniu jednego z moich natalnych umiejscowień planetarnych, konkretnie w 6. domu. Było to tak potężne, że zaskoczyło mnie. Ale po połączeniu wydarzeń z zaćmieniem, nie było to już takie zaskakujące.

Oczywistość tego, że działo się to w 6. domu, była dość uderzająca, ponieważ dramatyczna zmiana nastąpiła właściwie w miejscu pracy, angażując innych współpracowników, a jednocześnie dotyczyła zasadniczo kwestii zdrowotnej – wszystko to główne przejawy 6. domu. Nie było to całkowicie zaskakujące, jak coś wyskakującego znikąd, co jest typowe dla Urana, ale miało podobny emocjonalny i mentalny efekt całkowitego zakłócenia i przewrotu.

Nie wchodząc zbytnio w szczegóły, mogę powiedzieć, że wywołało to potrzebę ponownego dostosowania się na wielu płaszczyznach i było punktem zwrotnym w sprawach związanych ze wspomnianymi aspektami 6. domu, szczególnie zdrowiem i pracą (jej rutynowym, codziennym aspektem). I było to wielkie wydarzenie w moim osobistym życiu, w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich zaćmień, ponieważ wydarzyło się dokładnie na stopniu jednej z moich osobistych planet natalnych. Po prostu czułam to osobiście, ale gdy zdałam sobie sprawę, że było to w pewien sposób przeznaczone, stało się nieco mniej przytłaczające i łatwiejsze do zniesienia.

Kiedyś nie przywiązywałam wielkiej wagi do zaćmień i wydawało mi się, że wielu astrologów wyolbrzymia ich znaczenie. Ale to doświadczenie pokazało mi, że się myliłam i zaćmienia naprawdę należy traktować poważnie, ponieważ ich wpływ może być bardzo dramatyczny.